Victoria Zalas pokonuje Amethyst Sharks 2:1

Victoria Zalas pokonuje Amethyst Sharks 2:1

Siatkarze Victorii Zalas kontynuują zwycięski marsz przez ligowe parkiety. Niestety z powodu braków kadrowych musieli przełożyć zaplanowany na zeszły tydzień mecz wyjazdowy z Bakcylem Bielany, ale za to wczoraj udało się rozegrać mecz u siebie z drużyną Amethyst Sharks.

Pojedynek dwóch różnych pokoleń. Przeciwnicy są tak młodzi, że mogą jeszcze rosnąć wzwyż. Nasi, jeśli urosną, to już tylko wszerz.

Rywalizacja stała na niskim poziomie. Błędów w przyjęciu/rozegraniu/ataku/asekuracji było tyle, że można by było nimi obdzielić dwa mecze, oni zmieścili to w jednym. Miało się wrażenie, że większość punktów została zdobyta po błędach lub przypadkiem. Obie drużyny grały tak jakby nie chciały wygrać, na szczęście przyjezdni nie chcieli tego bardziej i nasze chłopaki mogą cieszyć się ze zwycięstwa 2:1 (25:12 25:23 24:26).

Żaden z zawodników jakoś specjalnie nie błysnął, gdyby wyróżnienie MVP dostała publiczność to byłoby to najbardziej zasłużone. Niestety przepisy na to nie pozwalają, a Kapitan musiał wybrać kogoś z drużyny, no i po raz kolejny wybrał samego siebie. No niech Ci będzie, Stary Draniu… Gratulacje!

Zobacz post na Facebooku