Czas Wielkiego Postu dobiega końca, a więc najwyższa pora na słodko-gorzki Wielki Post podsumowujący wielkopostną działalność ligową naszej ekipy siatkarskiej.

Czas Wielkiego Postu dobiega końca, a więc najwyższa pora na słodko-gorzki Wielki Post podsumowujący wielkopostną działalność ligową naszej ekipy siatkarskiej.

Wielki Post to taki wyjątkowy czas, na który ludzie ustalają sobie jakieś postanowienia, odmawiają sobie najróżniejszych przyjemności. Jedni poszczą od hucznej zabawy, inni od słodyczy albo alkoholu, a nasi siatkarze w tym czasie pościli od zwycięstw… Niestety. Numer PESEL, zmęczenie trudami długiego sezonu i absencje najważniejszych zawodników dały się we znaki. Wysoki poziom drużyn przeciwnych też nie pomagał ☹
Wielki Post jednak już się skończył, a wraz z nim skończył się czas na GORZKIE ŻALE nad naszymi ostatnimi wynikami. Teraz nadszedł czas by się nawrócić, NAWRÓCIĆ na drogi zwycięstwa Okazja do tego nadarzy się 12 kwietnia w wyjazdowym meczu z drużyną JP Jordan.

Czy przerwa świąteczna i nadmiar sałatki jarzynowej pomogą naszym siatkarzom? Czas pokaże 

A teraz pora na tę słodszą część Wielkiego Posta, czyli świąteczne życzenia 
Życzymy naszym sympatykom radosnego świętowania i odpoczynku od trudów codziennych zmagań, niech na wielkanocnym stole zawitają NIEZŁE JAJA i DOBRA BABECZKA. Po intensywnym świętowaniu polecamy zaś odtańczyć jakiegoś WIELKANOCNEGO MAZURKA, coby trochę nadprogramowych kalorii spalić. Wesołego Alleluja! 

P.S. Nasza siatkarska działalność przynosi nam wielką sławę. Tak wielką, że zainteresował się nami nawet „Krzeszowicki New York Times” (tj. „Magazyn Krzeszowicki”, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości ). Może ta wielka sława przyniesie nam jakiś wielki sponsoring? Może SpaceX, może Facebook… Panie Zuckerberg, czekamy na telefon! Kto jak kto, ale Pan na pewno wie gdzie nas szukać